piątek, 7 czerwca 2019

ZAPOTRZEBOWANIE NA ENERGIĘ KRAKOWSKIEGO PRZEMYSŁU PIWOWARSKIEGO  W XVI I 1 POŁ. XVII WIEKU W ŚWIETLE KWERENDY ARCHIWALNEJ I SYMULACJI PROCESU SPALANIA W PIECACH BEZKOMINOWYCH

Artykuł do pobrania






Czy obliczenie, jakie było zapotrzebowanie na energię w dobie wczesnonowożytnej w przemyśle piwowarskim Krakowa jest w ogóle możliwe? Lakoniczność źródeł historycznych w tej materii niestety nie pomaga w odpowiedzi na to pytanie. Ale od czego są przyjaciele? Wspólnie z kolegą z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie obmyśliliśmy sposób, jak odpowiedzieć na takie pytanie. Przeprowadzone wspólnie badania mają wyjątkowy charakter - nie tylko w skali Polski, ale też europejskiej i światowej. Czy tego typu badania mają sens, tzn. czy odpowiadają na pytania, na które nie potrafią odpowiedzieć historycy na podstawie dostępnych dokumentów - sądzę, że tak. Zresztą możecie ocenić to sami, przeglądając artykuł. 

Przekrój pieca bezkominowego, odpowiadającego krakowskim piecom piwowarskim (służącym do warzenia piwa). Spaliny wydostają się na zewnątrz przez otwór paleniskowy.  Nie oznacza to, że konstrukcje takie w ogóle były pozbawione kominów - dym i opary z kotła zbierała tzw. "kapa" i kominem (bywało, że drewnianym!) odprowadzane były na zewnątrz.
link do artykułu:
http://resgestae.up.krakow.pl/article/view/4597

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz